4 Nowodworska
Drużyna Harcerskiej Służby Granicznej

„Złote Lwy”

Zaprasza!!!

 

Czuwaj!

Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy
z naszej szkoły!

Proponujemy Wam wstąpienie do naszej 

4 nowodworskiej drużyny harcerskiej „Złote Lwy”.

Harcerstwo może być dla każdego z Was
wspaniałą przygodą,
którą zapamiętacie na całe życie!

Mamy bardzo ciekawe zajęcia i zabawy,
podczas których nie sposób się nudzić!

Często są organizowane nocki, biwaki, z których każdy wynosi
piękne wspomnienia.

Jeśli chcecie przeżyć niezapomniane przygody,
dobrze się bawić i poznać wielu ciekawych ludzi
nasza drużyna jest dla Was otwarta!

 

Chętni do wstąpienia do drużyny proszeni są o zgłoszenie
się do druhny Julity Sulimy.

Otrzymacie karty kwalifikacyjne, które mają wypełnić
 i podpisać rodzice lub opiekunowie
.
 

 

Mamy nadzieję, że dołączycie do nas!

 

                  Kochani rodzice !       Nie jesteśmy oczywiście w stanie rozwiać tu wszelkich wątpliwości. Zapraszamy, zatem do odwiedzenia naszej  harcówki. Warto zobaczyć,
gdzie systematycznie znikają wasze dzieci i z kim się spotykają. Zapraszamy także do utrzymywania częstych kontaktów z drużynowym waszego dziecka. To on najlepiej odpowie
na wszelkie pytania. Wierzę, że inicjatywa przygotowania tej strony przypadnie Państwu do gustu. Jeśli choćby w niewielkim stopniu ułatwi nasze wzajemne stosunki - nasz cel zostanie osiągnięty. Wierzymy także, że lektura zamieszczonych tu tekstów zachęci państwa do częstszego zaglądania na naszą stronę i większego zainteresowania Harcerstwem, czyli tym,
na co poświęca czas Wasze dziecko.

A ile to kosztuje?               Takie pytanie najczęściej zadają dzieciaki przy pierwszym spotkaniu ze swoim potencjalnym drużynowym. Cóż, takie mamy dziś "rynkowe" czasy.
Ale bądźmy szczerzy - my także zbieramy składki.

Co się dzieje z tymi pieniędzmi?   Nasze władze oczekują od nas wpłat w wysokości 48,- złotych rocznie za każdego harcerza, które musimy odprowadzić do Komendy Hufca (to taka nasza powiatowa władza). Pozostała część najczęściej wydawana jest na pokrycie części kosztów wyjazdów, zakup niezbędnego sprzętu, materiałów, takich jak papier, farby, żarówki do harcówki. Czyli materiały programowe wykorzystywane przez Wasze dzieci.
W każdej chwili rodzice mogą sprawdzić, co dzieje się z pieniędzmi ze składek.

W każdym bądź razie wszystkie pieniądze w ten, czy w inny sposób wracają do harcerzy.
Są jeszcze inne wydatki - jednorazowe - związane ze wstąpieniem do harcerstwa.
Mundur harcerski to nasz wizerunek. Od harcerza wymaga się, aby o niego dbał.
Mundur na dodatek jest stosunkowo drogi. Ok. 75 zł bluza harcerska, 55 zł spódnica, 20 zł pasek,  15 zł getry, 3,50 zł lilijka - to tylko podstawowe wydatki. Bo jeszcze dochodzi do tego sprzęt biwakowy taki jak śpiwór, plecak,... Dlatego też nikt z drużynowych nie wymaga od harcerzy zakupu munduru w pierwszych tygodniach przychodzenia na zbiórkę. Są jednak rzeczy, które można zrobić od zaraz, a które pokażą, że komuś na harcerstwie zależy. Kolejność zakupu munduru powinna, więc być dostosowana do kieszeni harcerza.
Ważne jednak, aby coś robić w tym kierunku.

Zostałem zastępowym!                  Mamo, Tato zostałem/łam zastępowym/wą - radośnie oznajmia w domu syn czy córka. Dobrze kochanie - mówi mama zastanawiając się, co to właściwie znaczy. Często jest tak, że dzieci używają słów, których znaczenia nie rozumiemy.
Tak było i tak zawsze będzie. Każde pokolenie wykształca swój własny język, slang.
Język harcerski jest raczej niezmienny i wystarczy się go nauczyć.
Nasze dzieci pracują w drużynach harcerskich lub gromadach zuchowych. Jest to grupa kilkunastu lub dwudziestu kilku dzieci prowadzonych przez przygotowanego do tego
instruktora ZHP - drużynowego.
Wszyscy członkowie jednej drużyny noszą jednakowe chusty.
W naszej drużynie są to  chusty koloru zielonego.
Drużynowemu w pracy pomaga przyboczny. Jest to najczęściej wyróżniający się harcerz starszy, który w ten sposób przygotowuje się do podjęcia samodzielnej służby. Reszta drużyny harcerskiej podzielona jest na kilkuosobowe (min. 6 harcerzy) grupy zwane zastępami. Na ich czele stoją wybrani przez zastęp przywódcy - zastępowi. Ich rolą jest kierowanie zastępem podczas zadań postawionych przez drużynowego w czasie zbiórek, złazów, biwaków, jak i między nimi.
W przypadku gromad zuchowych gromadę dzieli się także na mniejsze grupy, zwane szóstkami. Na czele szóstki stoi zuch zwany szóstkowym. Jego rola - z racji wieku - jest dużo mniejsza niż    zastępowego w drużynie harcerskiej, ale daje wyróżniającym się  dzieciom szansę sprawdzenia się w nowych rolach.
Kilka drużyn w celu wspólnej pracy może utworzyć szczep. Na czele szczepu stoi Komendant Szczepu, któremu pomocą w pracy służy Komenda Szczepu. Cała kadra szczepu tworzy natomiast Krąg Instruktorski, którego celem jest samokształcenie i szkolenie następców.
Wierzymy, że tych kilka słów wyjaśnienia pozwoli wszystkim lepiej śledzić
 i rozumieć, o czym opowiada Wasze dziecko.

Nie pojedziesz i koniecTo najczęstszy powód, że nie wszyscy jadą na biwak - szlaban na harcerstwo. Bo kiepsko się uczy, bo coś głupio powiedział, bo dostał naganę. Każdy oczywiście ma swoje metody na wychowywanie dzieci i nie miałbym odwagi wtrącać się w prywatne sprawy innych. Mogę jednak – jako wychowawca, przedstawić swój punkt widzenia.
Najczęstszą przyczyną tzw. szlabanu jest nauka. "Nie będziesz chodzić na zbiórki, póki nie poprawisz ocen". Wydaje mi się jednak, że takie podejście do sprawy nie załatwia problemu. No, bo czy ktoś jest w stanie zmusić kilkunastoletnie dziecko, by przez trzy dni weekendu ślęczało nad książkami? To nawet ja, dorosły człowiek, po 8 godzinach pracy przychodzę zmęczony
i z utęsknieniem wypatruję wolnych dni. A szlaban założony z powodu złego zachowania... Powiedzmy sobie szczerze, że nasze dzieci więcej czasu spędzają w towarzystwie obcych ludzi niż w domu! Nie wierzycie? Proszę bardzo: wasze 8 godzin pracy, ich 8 godzin snu. Pozostaje jeszcze 8 godzin. Spędzacie je w całości z dziećmi? A wasze zakupy, a ich wyjście na podwórko?
Więc wasze dziecko jednak spędza w towarzystwie innych więcej czasu niż wami. Ale jednak, gdy przyjdzie, co, do czego, to bardzo często tym pierwszym, czego zakazuje się dziecku jest harcerstwo. A szkoda! Bo przecież nie tu dziecko uczy się picia alkoholu, palenia, przeklinania. Wręcz przeciwnie. To tu nauczy się szacunku do tradycji, zaradności życiowej, to tu przechodzi pierwsze próby samodzielności - w harcerstwie nauczy się, więc życia, nauczy się tego wszystkiego, o czym zapomnieli twórcy programów szkolnych.
Być może to, co robimy na zbiórkach,  wygląda na zabawę.  Pewnie właśnie z tego powodu uważacie państwo, że  "szlaban na zbiórkę" jest dobrym pomysłem. Nic bardziej błędnego.  Genialna idea twórcy skautingu, gen. Roberta Baden- Powella łączenia nauki
z zabawą naprawdę daje efekty.

Kochani rodzice. Bądźcie wyrozumiali dla swoich dzieci! Nawet, jeśli czasami narozrabiają - nie karajcie ich od razu "harcerskim szlabanem". Może lepszy efekt przyniesie rozmowa z drużynowym.
 

Pisemna zgoda rodziców...      Na harcerskich zbiórkach dzieci spędzają czas systematycznie.        Ale na przynależność do ZHP zgodę muszą wyrazić rodzice.
Zgoda ta musi zostać wyrażona na piśmie.

 

Kolorowo pod krzyżem !             Czy teraz,  jak już jestem drużynowym, to mogą założyć sobie niebieską podkładkę pod krzyż?  Były takie przypadki, gdy mama chciała przyszyć na pagon paski, żeby ładnie wyglądało. Błąd.  Wszystkie plakietki i oznaczenia, jakie przypina się na mundur, muszą być zgodne z naszym harcerskim regulaminem. Rozumiemy, że ładnie wygląda, gdy na mundurze coś ciekawego się znajduje, ale - jak to mówią w harcerstwie - mundur nie choinka. Zanim, więc przypniecie państwo coś do mundurów swoich dzieci spytajcie się, w którym miejscu
i czy w ogóle można. Wszystkie plakietki, paski i przypinki coś dla nas znaczą,  nie zawsze dziecko od razu dostanie coś co będzie mogło przypiąć czy przyszyć na mundur,  ale z biegiem czasu to się na pewno zmieni....


                  Mam nadzieję że choć w niewielkim stopniu przybliżyliśmy Państwu Harcerstwo
i naszą pracę,  jeśli jednak mają Państwo dalsze pytania proszę je kierować najlepiej
do Drużynowego Waszego dziecka, a w razie potrzeby cała kadra jest do
 Państwa dyspozycji
.             

 

Nazwa „ Złote Lwy”

 

Nazwę  „Złote Lwy”  wymyślił nasz kolega eks- harcerz –Gabryś.
A wszystko zaczęło się tak.

Pewnego dnia na zbiórce nasza druhna –Agnieszka powiadomiła nas,
 że na dzisiejszej zbiórce wybierzemy nazwę naszej drużyny. Mieliśmy zrobić burzę mózgów na temat nazw. Jak powiedzieliśmy tak zrobiliśmy po chwili padały
 już pierwsze bardzo ciekawe propozycje

np. ”Czarne Stopy” ,”Smerfy” ,”Biebrzanie” i wiele innych.

W pewnym momencie dh  Gabryś krzyknął – „A może tak Złote Lwy’’?

Spytaliśmy się go dlaczego akurat tak, a on odpowiedział,
że w herbie Nowego Dworu jest lew więc przyszło mu do głowy „Złote Lwy „.

Po rozpatrzeniu wszystkich nazw nastąpiło głosowanie najwięcej głosów otrzymała
nazwa „Złote Lwy „.

Tak to od tego momentu nasza drużyna przyjęła nazwę „Złote Lwy”.

 

 

                        


                         

     

 

 

                                                              Admin 2011-04-06