|
Strona główna
RAJD ROWEROWY
BIERNIKI MIKIELEWSZCZYZNA 2011
_small.jpg)
Polsko-białoruska wymiana młodzieży
„Budujemy mosty przyjaźni” 2011
W dniach od 1 do 14 sierpnia 2011 r 5 osób z naszej drużyny (
Madzia Dz, Marlena R, Natalka S, Ela R i Sebastian R )
miało okazje uczestniczyć w polsko-białoruskiej wymianie młodzieży
„Budujemy mosty przyjaźni”. Przez 14 dni mieliśmy okazje
integrować się zarówno z młodzieżą z Polski ( Kolno, Lipsk) jak i z
Białorusi ( Lida, Grodno, Brześć ).
W trakcie trwania
obozu czekało na nas wiele atrakcji np. basen, warsztaty o
tolerancji, wyjścia do kina a nawet wycieczka
do Warszawy, w trakcie której zwiedziliśmy Muzeum Powstania Warszawskiego,
warszawskie zoo a nawet Sejm .
J
Oprócz tego zorganizowaliśmy
Jarmark Polsko- Białoruski, dzięki któremu, my jak również
okoliczni mieszkańcy mieliśmy
okazję zapoznać się z kulturą naszych wschodnich sąsiadów, a oni z
naszą. Na stoiskach czekały na nas regionalne potrawy, dzieła
artystów ludowych oraz wiele innych atrakcji. Na owym jarmarku część z nas
mogła poczuć się jak prawdziwi dziennikarze,
ponieważ została wytypowana do przeprowadzania wywiadów przed kamerą, na
temat polsko-białoruskich wymian młodzieżowych.
Nie było to jednak nasze pierwsze spotkanie z kamerą, przez cały obóz
powstawał film dokumentalny, do którego sami stworzyliśmy
scenariusz J.
W chwilach wolnych integrowaliśmy się z kolegami z Białorusi, jak
również i z Polski. Przez 14 dni zawiązały się przyjaźnie,
które mamy nadzieje przetrwają próbę czasu.
J
Miło nam upływał czas na
obozie. I nawet nie wiadomo kiedy z 1 nastał 14 sierpnia.
Nieubłagany czas rozstań, oj wiele łez się
polało... Mamy nadzieję, że nie była to ostatnia tego typu przygoda. W
naszej pamięci pozostaną tylko te dobre chwile i nadzieja na
szybkie spotkanie nowych przyjaciół .
J
dh Magda Dziedzicka

_small.jpg)
_small.jpg)
SURAŻKOWO
SURVIVAL -
impreza integracyjna
2010
Naszą przygodę z Surażkowem zaczęliśmy po raz drugi 25 sierpnia 2010
r. Rano , co ja mówię bardzooo rano ( jak na wakacje oczywiście) .
Około godziny 8 zaczęliśmy się zbierać w harcówce. Jak dobrze było
zobaczyć po wakacyjnej nieobecności znajome twarze ^^
Na
początku zaczęliśmy znosić z harcówki przydatne rzeczy, które
mieliśmy zabrać ze sobą xD np. apteczkę , kamizelki odblaskowe. Po
zniesieniu rzeczy na dół i zamknięciu harcówki , przyszła pora na
ostatnie zakupy w sklepie , sprawdzenie obecności oraz zapakowanie
rzeczy do autobusu... i Brum , Brum Brum! Ruszyliśmy. Jechaliśmy,
jechaliśmy i uwaga! Jechaliśmy .... Chociaż podróż trwała długo w
autobusie było bardzo wesoło jak to z nami bywa. Zaczęliśmy od
śpiewania piosenek w stylu Disco-Polo np. ”Ewa odeszła.....” , „Taka
właśnie jest ta Magdaa.... „ oraz wiele innych. Po pewnym czasie
zaczęliśmy dostrzegać znane miejsca. Most , rzekę i po chwili
zajechaliśmy po „Zieloną Szkołę” ile było radości! ^^ ile śmiechu.
Niestety czekało nas jeszcze rozpakowanie rzeczy... ;( Szybko sobie
z tym poradziliśmy. Potem była apel ( jeszcze nie mundurowy)
zapoznaliśmy się na nim z przepisami BHP i innymi ważnymi zasadami.
Po ww. apelu mogliśmy się wreszcie udać do pokoi.. ;d Zajęliśmy te
same , co rok temu. Zauważyliśmy ze sporo się zmieniło , niezmienny
pozostał klimat tego miejsca. ^^ Po „skontrolowaniu” okolicy
założyliśmy mundury, oraz zostaliśmy podzieleni na dwie grupy... a
właściwie patrole . Dostaliśmy pytania i zadania które musieliśmy
wykonać z pomocą mieszkańców Surażkowa. Tak więc po chwili „
Sołtysowe Ściany” i „Myhyhyh...” ruszyły w dobrze znaną okolice. Ja
byłam w „Sołtysowych...” wiec opowiem jak szła praca w naszym
patrolu. Nie chcą tracić czasu przyśpieszyliśmy tępo już po wyjściu
za teren „Zielonej szkoły” za pierwszy cel postanowiliśmy znaleźć
najstarszego mieszkańca tej wsi. Dotarliśmy do pani Ireny, która
okazała się tym poszukiwanym mieszkańcem. Tam wyciągneliśmy od niej
jeszcze kilka informacji. Potem popędziliśmy w stronę domu
weterynarza żeby zrobić zdjęcie pod jego bramą , następnie do pani
po sąsiedzku po jajko. Plątaliśmy się po wsi szukając świnio-dzików
aż natknęliśmy się na Julitkę która jak się okazało była wnuczką
właścicielki poszukiwanych zwierząt xD
Po
sfotografowaniu owych udaliśmy się dalej ;d Do sołtysa marsz... dało
się słyszeć po drodze. Oczywiście droga była pełna śmiechów i hihów
ale
u nas to nie nowość. Po ciekawej rozmowie z panem Sołtysem o jego
ścianach w salonie, udaliśmy się do życzliwych pań po sąsiedzku
które za wyrwanie zielska wokół furtki dały nam aż 5 jaj! ;D
Po
wykonaniu ostatniego zadania udaliśmy się z powrotem do Zielonej...
;d Okazało się ze nasz patrol był bardzo spostrzegawczy , tylko my
wiedzieliśmy jaką telewizje ma pan Sołtys oraz jak panie z wsi
okupowały obwoźny sklep. ;d Śmiechu było co nie miara ;d Potem
mieliśmy lekcje ze ścielenia kanadyjek ... ;d W czasie której
nauczyliśmy się np. prasować krzesłem ;D Następnie czekał na nas
pyszny obiad a po obiedzie przysłowiowe pół godzinki dla słoninki ;pp
Po błogim lenistwie czekał nas kolejny wymarsz , tym razem na
piaskownie . Teraz przyszedł czas na sprawdzenie jak przygotowaliśmy
się do wcześniej przydzielonych zadań. A wiec dziewczyny zaczęły
robić szałas, kopać studnie , itp. xD Ja akurat w tym czasie
okopywałam się na żwirowni ze Stachą która próbowała zrobić schody ,
Kamilem który tworzył łazienkę , TuCkiem który tworzył hmmmm....
jamę xD oraz Mateuszem który robił zjeżdżalnię. Śmiechu jak zwykle
co nie miara ;d
Po
skończonych zadaniach, wróciliśmy do ośrodka a tam czekało nas
przygotowanie do ogniska ;d Na ognisku nie zabrakło oczywiście
„dziwnych „ zabaw xD ( tyaaa. Obecni zapewne pamiętają moją jazdę na
„motorze” xD) Po ognisku niektórych naszła ochota na kąpiel w
pobliskiej rzeczce xD Gratuluję . jesteście HardCoraMi xD Ja bym nie
weszła do lodowatej wody ;d Po orzeźwiającej kąpieli i zagaszeniu
ogniska wróciliśmy do ośrodka. ;d aby tam odbyć toaletę wieczorną i
spocząć w błogim śnie ( tak.... my i spanie hahaha) ale zadziwiające
było to ze około godziny 3 w nocy wszyscy już spali... ^^ Co się
stało ? Czyżby wszyscy byli zmęczeni? A może woleli na śpiąco
poczekać na kolejny dzień wyzwań... tego nie wiem ;d
Madziaaaa
Dz J
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg) _small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)

_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)

|