Strona główna                                                                                                                                                                                         Strona główna

Czuwaj!

W dniach 28-30 października odbyło się spotkanie zaprzyjaźnionych drużyn gminnych "Romeo i Julia" w Nierośnie.

Pierwszego dnia graliśmy w gry i zabawy integracyjne, a po kolacji odbył się znany wszystkim program telewizyjny pt." The Voice of Poland". Każda z drużyn musiała wybrać 5 kandydatów do wystąpienia na żywo. Wszyscy świetnie się bawili. Następnego dnia uczestniczyliśmy w rajdzie, który dotyczył Romea i Julii. Wygrała 4NDHSG "Złote Lwy". :) Po obiedzie mieliśmy drugą część programu pt. "The  Voice of Poland". Toczyła się zawzięta walka wylosowanych par. Ostatecznie wygrała Diana Olechno. Gratulujemy!:) Harcerze wspaniale się bawili także w muzycznym programie pt. " Jaka to melodia?", w której braliśmy udział całymi drużynami. Finał wygrała drużyna Klaudyny. Również bardzo serdecznie gratulujemy! ;) Co wieczór oglądaliśmy filmy przed snem. Nie zapomnijmy także o świeczkowisku, przy którym każdy mógł się wypowiedzieć na temat "Czym dla mnie jest harcerstwo?". Usłyszeliśmy bardzo wiele ciekawych historii i wzruszających opowiadań.

Owszem byliśmy trochę zmęczeni, lecz myślimy, że nikt nie żałuje tego trzydniowego wyjazdu. Dziękujemy za miło spędzony weekend w gronie nowo poznanych harcerzy. Nam się bardzo podobało i z niecierpliwością czekamy na następny biwak.

Czuwaj!

 

dh. Julita i Natalia Sulima

 

Dnia 15 października 2011r. (sobota) odbył się
III
rajd

‘Harcerze u źródeł Biebrzy’

      organizowany przez 1 Dąbrowską Drużynę Harcerską ‘Gladius’
4 Nowodworską Drużynę  
      Harcerskiej Służby Granicznej ‘Złote Lwy’.

                      Rajd rozpoczął się w miejscowości Dąbrowa Białostocka, a zakończył w miejscowości Bobra Wielka.
 W rajdzie brało udział 8 patroli z drużyn z Hufca Sokółka. Nasza drużyna przygotowała 4 punkty kontrolne z zadaniami   
 dla uczestników a następne trzy 1 drużyna Gladius (wiedza z harcerstwa, samarytanka, muzyczny). Każdy uczestnik otrzymał plakietkę zaprojektowaną przeze mnie,  specjalnie na tę okazję . Uczestnicy Rajdu poprzypinali je sobie na
 harcerskie mundury. Plakietki zostały sfinansowane przez
Nowodworski Ośrodek Kultury. Dziękujemy!
                     Pierwszym punktem przygotowanym przez naszą drużynę było rozstawianie namiotu wojskowego. Było to 
 dość ciekawe, gdyż niewiele osób miało wcześniej do czynienia z takim typem namiotu. Następnym punktem było
 gospodarstwo u Państwa Sulimów z kolonie Chilmony, Dziękujemy!, gdzie harcerze pomagali w zbieraniu papryki,
 grabieniu liści, itp. Na punkcie trzecim zadaniem uczestników było dojenie krowy, czyli wiadra ze smoczkiem do pojenia
 cielaków. Wiadro zostało wypożyczone od państwa Chomiczewskich. Dziękujemy! Na ostatnim punkcie harcerze mieli za
 zadanie trafić w określone pola granatami.

                     Pierwsze miejsce zajął patrol żeński z 32 SDH "Rudy" im. Janka Bytnara. Drugie miejsce zajął patrol
 z 2 DDW "Astat". Trzecie miejsce zajęła 3 SDW im. Danuty Siedzikówny "Inki". Zwycięzcy otrzymali bony do 
 wykorzystania w składnicy harcerskiej. Zwycięzcom gratulujemy! Sponsorem bonów był  Starosta sokólski

 Pan Franciszek Budrowski
wraz z zarządem powiatu. Dziękujemy!

                   Rajd był bardzo udany, dopisała również pogoda. Liczymy, że w przyszłości na rajd przyjedzie jeszcze więcej
 uczestników.

dh Basia Stasiulewicz
(kolor czcionki na życzenie dh Basia admin)

 


Zdjęcia otrzymane od 6 LDHSG

 

  2 zdjęcia otrzymane od  dh Lubecki Filip, z zastępu 1 SDH ATMA. Ja, Maciej Bryczkowski i Karol Czarnowicz, zdjęcia z   Panem Sołtysem

 

 

Dnia 16 października 2010r. (sobota) odbył się
II rajd

‘Harcerze u źródeł Biebrzy’

      organizowany przez 1 Dąbrowską Drużynę Harcerską ‘Gladius’ przy pomocy 4 Nowodworskiej Drużyny  
      Harcerskiej Służby Granicznej ‘Złote Lwy’.


                     Zuchowy jesienny wypad do Białowieży 2010
 
    
2 października 2010 r. zuchy uczestniczyły w wycieczce do Białowieży. Zwiedzały tam nowoczesne multimedialne Muzeum Przyrodnicze. Wszystkich zaskoczył chyba niezwykły charakter muzeum, gdzie fragmenty puszczy zostały jakby na żywo przeniesione do budynku. Rozpoznawaliśmy różne rodzaje lasów: grądy, łęgi, bory i olsy. Mogliśmy oko w oko spotkać się z mieszkańcami puszczy: żubrami, sarnami, jeleniem, łosiem, rysiem oraz setkami ptaków.
          Później spacerowaliśmy po Rezerwacie. Tu w naturalnym środowisku Puszczy Białowieskiej spotkaliśmy króla puszczy żubra oraz wilki, rysia, żubronie i tarpany. W zwiedzaniu towarzyszyła nam pani przewodnik Anna Skiepko, której serdecznie dziękujemy za atrakcyjnie zaplanowany czas wycieczki.
          Przy wspólnym ognisku i pieczonych kiełbaskach dzieliliśmy się wrażeniami z pobytu w tym urokliwym miejscu. Wróciliśmy późno zmęczeni, ale
z zamiarem następnego przyjazdu w inne ciekawe miejsca Białowieży.
                                                                                                                                                                      Drużynowa 4 GZ  dh Marta Stasiulewicz
(Wyjazd był współfinansowany ze środków 4 Nowodworskiej Drużyny Harcerskiej Służby Granicznej , 4 Gromady Zuchowej,  przez sponsorów
oraz Gminną Komisję ds. przeciwdziałania uzależnieniom)
 


KTO I KOGO SZUKA 2010

„Chciałabym zauważyć, że dzisiaj mamy pierwszą zbiórkę, na której jest równowaga mężczyzn i kobiet! Ten dzień przejdzie do historii!” – tymi słowami
o godzinie 11:04, 2 października 2010 r., rozpoczęła się zbiórka naszej drużyny połączona z zabawą w terenie.
       Na początku Druh wyjaśnił nam zasady: na terenie Nowego Dworu mieliśmy go śledzić i zapisywać gdzie był, co robił, z kim rozmawiał i o której to było godzinie. Musieliśmy też  wyłapać, kto mógł być potencjalnym sprawcą nielegalnego przekroczenia granicy – każdy był podejrzany. Sami oczywiście nie mogliśmy dopuścić do tego, żeby Druh nas gdzieś zauważył (śledzący muszą być niewidoczni dla śledzonego). Podzieliliśmy się na dwie mniejsze grupy, Druh wsiadł do samochodu i gra się rozpoczęła.
       Przez ponad godzinę chodziliśmy po ulicach Nowego Dworu wypatrując osób zachowujących się podejrzanie. Byliśmy przekonani, że Druh będzie się przemieszczał samochodem, więc kiedy jedna z druhen zobaczyła go, spacerującego sobie tak po prostu ulicą Kolejową, doznała szoku i nie wiedziała jak zareagować, przez co została zauważona (tą druhną jestem oczywiście ja xD ).
       Na godzinę 12:25 byliśmy zaproszeni do dh. Gabrysi, więc przerwaliśmy chwilowo naszą zabawę. Gabi dziękujemy za herbatkę/kawę/cappuccino i pyszne rogaliki, które sama upiekłaś ^^ . Chwila nieobecności Druha pozwoliła nam na szybką wymianę informacji między grupami, po czym wróciliśmy do śledzenia. Zapisywaliśmy dokładnie wszystkie dziwne rzeczy (np. czarnego kota, który rozglądał się po okolicy w taki sposób, jakby stał na czatach), jednak Druh niezbyt często pojawiał się w zasięgu naszego wzroku. Albo raczej my nie patrzyliśmy na tyle uważnie, żeby go dostrzec. Tak minęła nam większość popołudnia.
       W końcu spotkaliśmy się wszyscy w parku i zdecydowaliśmy się odwiedzić dh. Ziutę. W drodze spotkaliśmy małego pieska (Raja), który bezwzględnie podbił nasze serca. Szkoda że nie możemy mieć maskotki, drużynowego pieska : (   Ziuta przyjęła nas bardzo miło – jej i mamie dh. Magdy, też dziękujemy za herbatkę i ciasteczka, a także za wyjaśnienie subtelnej różnicy między słowami „trawa” i „prawa”.
       Nasza zabawa w terenie dobiegła końca, ale nie chcieliśmy jeszcze kończyć tego spotkania, w związku z czym prosto od Ziuty udaliśmy się na stadion, żeby pograć w „gry kontaktowe”. Było przy tym mnóstwo śmiechu i świetnej zabawy, bo mieliśmy w sobie jeszcze duże pokłady energii mimo tak aktywnie spędzonego popołudnia. Kiedy zaczęło się robić chłodno poszliśmy jednak do harcówki, żeby podsumować wyniki naszego „śledztwa”.
       Okazało się, że Druh widział nas o wiele częściej niż my jego. Chyba musimy jeszcze trochę popracować nad niewidzialnością. Sprawcą nielegalnego przekroczenia granicy (tak „na niby” oczywiście) była osoba, której nawet nie wzięliśmy pod uwagę przy obserwowaniu terenu - dopiero później zauważyliśmy, że to było niemal oczywiste. Ogólnie nie poszło nam źle, tylko musimy jeszcze nabrać trochę doświadczenia i wprawy. Następnym razem będzie lepiej :D
 ( a zabawa i tak była super ! )
      Po podsumowaniu zostaliśmy jeszcze w harcówce. Rozmawialiśmy, śpiewaliśmy itp. Nie chcieliśmy jeszcze się rozstawać, ale niestety około godziny
19:00 Druh musiał jechać do domu, więc trzeba było się pożegnać.
      Ten dzień był bardzo udany i wesoły. Na pewno pozostanie w naszej pamięci na bardzo długi czas : )
                                                                                                                                                                                                         dh. Diana N


 

BIWAK

„POD PANTOFLEM KOPCIUSZKA”

zorganizowany przez 1 DDH „Gladius”.

Odbył się on w dniach 23-25 października 2009r.

w Szkole Podstawowej w Nierośnie.

           W sobotę rano pobudka była ok. godziny 7. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy i pobiegliśmy na zaprawę poranną. ;]] Potem przyszła kolej na śniadanie i toaletę poranna. Następnie oboźna –Dh Kasia poinformowała nas o apelu mundurowym. Na nim został odczytany plan dnia i omówione inne sprawy organizacyjne np. rajd. Po apelu przebraliśmy się w moro i udaliśmy się kolejno patrolami na trasę rajdu. Było b. wesoło . Niektóre punkty były b. śmieszne np. wąchanie drzew xD. Szło nam nie najgorzej ;]] Ok. godziny 13 dotarliśmy  znów do szkoły . Nasz końcowy wynik wynosił 47/53 punkty.  Po rajdzie mięliśmy chwile odpoczynku .  Następnie zjedliśmy pyszny obiad ;]] Potem przysłowiowe „pół godzinki dla słoninki” . Ok. godziny 16 mięliśmy zajęcia w grupach
 i śpiewanki. Potem był „Mam talent” . Harcerze naprawdę mają wyobraźnie xD. Czas wolny . Kolacja- czyli pieczone kiełbaski z ogniska. Mniammm;]].Apel mundurowy i odczytanie wyników. ;D I w końcu najmilszy punkt dnia- Bal Kopciuszka. Muzyka , wybory na najładniejszego Kopciuszka, miłe towarzystwo -wszystko stworzyło miła atmosferę ;]] Bawiliśmy się tak do godz. 24 –kiedy to Kopciuszek musiał wracać do domu....a my do sal na błogi sen ;]]
                                                                                                                                                                                                                      dh Magda D

 







 

HARCERZE I ZUCHY NAUCZYCIELOM
 



 

HARCERSKI RÓŻANIEC
 Nasza drużyna prowadziła różaniec w kościele w Nowym Dworze. Przygotowaliśmy w kościele dekorację przedstawiającą kontur Polski. Dekoracja była wykonana z różańca i kocy które otrzymaliśmy od Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Przy każdym paciorku stała płonąca świeczka. Po mszy w czasie różańca czytaliśmy rozważania tajemnic i gasiliśmy świeczki przy kolejnych paciorkach. Po różańcu księża zaprosili nas na herbatkę i ciasto na plebanię. Dostaliśmy w prezencie  piękne kalendarze. Udaliśmy się po tym do harcówki na próbę, mającego się odbyć na drugi dzień przedstawienia z okazji Dnia Nauczyciela. Posprzątaliśmy w harcówce, po czym rozeszliśmy się do domów. Była to jedna z udanych akcji.
                                                                                                                                                                                                     Czuwaj! dh Basia
 


ZACZYNAMY REMONT NASZEJ HARCÓWKI 2008



 DZIEŃ PIERWSZY



 PANELE SUFITOWE



 PANELE PODŁOGOWE





 

 AKCJA BRZOZA

 PIERWSZE PORZĄDKI

 

                  

 

 NASI GOŚCIE

 I JUŻ OTWORZYŁY SIĘ DRZWI NASZEJ HARCÓWKI