|
Strona główna
Dnia 18.11.2011 r spotkaliśmy się w harcówce na tzw. „nocce „. Była
to dosyć nietypowa nocka. Po raz pierwszy została powołana kadra,
odczytano rozkazy, pełniono wartę.
J Mimo to było naprawdę
miło. Nockę rozpoczęliśmy apelem
i świeczkowiskiem na którym to złożyliśmy życzenia imieninowe dla
Naszego Kochanego Drużynowego. (Sto lat, niech żyje nam, niechaj
żyje, niech żyje Nam...!J)
Następnie przyszedł czas na zajęcia programowe, a potem na II Ogólno
drużynowe wybory Miss/ Mister’a. Poszczególne tytuły uzyskali:
- Miss Różu-
Anna Andronik
- Miss Kiczu-
Jolanta Rusiecka
- Miss Wojny-
Sebastian Raszczuk
- Miss
Potworów- Filip Stasiulewicz
- Miss Emo-
Agnieszka Pawłowska
Wszystkim kandydatom serdecznie gratulujemy
J Po wyborach przyszedł
czas na rywalizacje o tytuł Mistrza Karaoke. Owym Mistrzem została
Elżbieta Rowińska, wice Mistrzem Natalia Kołodziejczyk. Również
serdecznie gratulujemy! J
Po śpiewankach
przyszedł czas na toaletę wieczorną i „sen”.
Następny dzień rozpoczęliśmy zaprawą , oraz apelem , na którym to
wręczyliśmy dyplomy i nagrody zasłużonym
J Potem uprzątnęliśmy
harcówkę i udaliśmy się domów mając nadzieję na szybkie , takie
spotkanie...
przyboczna dh Magda Dziedzicka
Nie ma to jak dobre przygotowanie się do przeprowadzenia nocki
drużyny. Dziękuję druhnom które przygotowały te spotkanie. Moje
gratulacje i słowa uznania.
Pragnę też dodać,
że w trakcie nocki na apelu wręczyłem uroczyście zielony sznur dla
dh Magdy Dziedzickiej. Mam nadzieję, że nowa funkcja w drużynie i
współpraca z drużynowym będzie nowym pozytywnym wyzwaniem w pracy na
rzecz harcerskiej rodziny.
drużynowy phm Janusz Bielawski
_small.jpg)
_small.jpg)
W dniach
19-20.11.2010r odbyła się w naszej harcówce
listopadowa nocka harcerska.
Zaczęliśmy ją świeczkowiskiem obrzędowym na którym to zuchy z 4 GZ „
Lwiątka” „przeskoczyły” do 4 NDHSG
„ Złote Lwy”. Na mundurze zuchów po raz pierwszy zaświeciła
lilijka. Po przejściu wręczyliśmy Dh Januszowi tort oraz szalik –
prezenty z okazji imienin ;D
Po świeczkowisku podzieliliśmy się na
dwie drużyny ,następnie pracowaliśmy w nich próbując wymyślić
nazwy i takim sposobem powstały „ Cip, cip.. rozumki” oraz
„Rozebrali mi klamkę” . Śmiechu przy wymyślaniu nazw było co nie
miara .
Następnie przyszła pora na kolacje a po niej czas na gry zespołowe
;d
Po owych grach prezentowaliśmy prace
drużyn czyli przedstawialiśmy piosenki , scenki , pląsy itp. ;d Po
prezentacji przyszedł czas na głową atrakcje wieczoru I
OGÓLNODRUŻYNOWE WYBORY MISS/MISTERA . Miski wybieraliśmy w 4
kategoriach : miss wojny , miss kiczu, miss różu , miss emo ;d Nasze
druhny i druhowie wykazali się nie lada oryginalnością każda miss
była zaskakująca . Ostateczne wyniki to:
1.Mister wojny-
dh Mateusz Horosz
2.Miss Kiczu –
dh Elżbieta Rowińska
3.Miss Różu – dh
Martyna Skórska
4.Miss Emo – dh
Barbara Stasiulewicz
Po wyborach przyszedł czas na toaletę
wieczorną oraz sen. Niektórzy skorzystali z tej oferty, inni
„harcowali” przez całą noc. ;d Rano dzień zaczęliśmy zaprawa poranną
, następnie przyszła pora na śniadanie. Oraz niekoniecznie lubiane
sprzątanie. Kiedy już cały budynek lśnił czystością rozeszliśmy się
do domu z miłymi wspomnieniami , odliczając dni do następnej nocki
;d
dh Magda Dziedzicka
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
Bardzo Wam wszystkim
dziękuję za pamięć, piękne prezenty (tort i ciepły
szalik), przepiękne słowa skierowane pod moim adresem.
Dla takich chwil warto żyć. To mnie mobilizuje i
uskrzydla..... Miło jest wiedzieć, że ma się
takich wspaniałych harcerzy, zuchów i przyjaciół...
Ofiarowane przez Was prezenty staną się dla mnie
pamiątką tego listopadowego dnia. Mam także ogromną
nadzieję, że złożone przez Was życzenia spełnią
się.
.
I za to wszystko bardzo ale to bardzo DZIĘKUJĘ :)))))
Janusz Bielawski
11.11.2010r
PAMIĘTAMY
W
odpowiedzi na apel Komendanta Hufca 4 GZ i
4 NDHSG oddali cześć poległym żołnierzom w Dniu
Wszystkich Świętych, jak również z okazji Święta
Niepodległości. Zuchy porządkowały groby żołnierskie
z 1920 r. i zapaliły znicze. Uczestniczyliśmy w mszy
żałobnej i procesji, na którą zaprosił nas ks. Dziekan.
Odmówiliśmy różaniec przy grobach poległych żołnierzy i
osób cywilnych rozstrzelanych przez faszystów.
Odśpiewaliśmy "Harcerską modlitwę". Pamiętaliśmy także o
ppor. Eugeniuszu Rokickim, którego Dąb Pamięci
zasadziliśmy we wrześniu. 10 listopada pełnilismy wartę
honorową przy pomniku Józefa Piłsudskiego i zapaliliśmy
znicze pamięci. Wysłuchaliśmy uroczystej akademii. Jak
widać na zdjęciach jesteśmy liczną i widoczną grupą
w naszej szkole.
_small.jpg)
Andrzejki HUFCOWE w Dąbrowie
Białostockiej 2009
Odbyły
się dnia 28.11.2009 roku. Było bardzo zabawnie oraz ciekawie ;).
Andrzejki były dobrze zorganizowane, a to przyniosło skutki ;)
wspaniały owoc przygotowań drużyny dąbrowskiej .
Na sali znajdował się poczęstunek , jak to organizatorzy mówili
;" Czym chata bogata! ".
Graliśmy w wiele gier ;)
Fajnie było ... ajc!! <jupi> Najbardziej mi się podobało jak
graliśmy w "pif paf" hehe ;p
Sala była ozdobiona balonami , jeden z nich zabrałam ze sobą do
domuuu (tylko ciiii ) xDDD
Tańczyliśmyyy... ;)
Wszystkie drużyny były jak jedna i to było cudowne ;*
Konkurs na najlepszy strój męski i damski wygrała :
dziewczynka przebrana za "Myszka Miki" oraz maleńki, słodziutki
chłopczyk przebranyyy za.. sama nie wiem co,
ale przebranie miał świetne ;)))
Zabawa skończyła się o 20.00 ;) Była bardzo udana :)
Więcej takich!!!
Dh Angelika ;))) (Emo)
_small.jpg)
W dniach 13-14.11.2009 odbyła się w naszej harcówce listopadowa nocka harcerska. Ta
nocka była jednak nietypowa. Tym razem oprócz harcerzy udział brały też
zuchy z niedawno powstałej Gromady Zuchowej. Zabawę rozpoczęliśmy w
piątek ok. godz. 18.
Na początku przebraliśmy się i zanieśliśmy swoje rzeczy na górę- do
harcówki. Potem na sali gimnastycznej dh Asia i dh Ela –odpowiedzialne
za zorganizowanie spotkania nauczyły zuszki stać w dwuszeregu. Pierwszy
apel był nie mundurowy. Na nim zostały rozdane zuszkom chusty i
pierścienie. Potem zapoznano nas z planem nocki. Następnie
powędrowaliśmy na górę by przebrać się
w mundury. W miedzy czasie pomagając zuchom zwijać chusty i nakładać
pierścienie.Następnie był apel mundurowy na którym rozdano plakietki-
nagrody za pracę w drużynie. Zabawa z piłeczka na zapoznanie się. Potem
usiedliśmy wokół świeczkowiska. Śpiewaliśmy, rozmawialiśmy a dh Aneta
złożyła przyrzeczenie harcerskie. Szybko mijał czas. Zuszki zgłodniały
więc zakończyliśmy świeczkowisko i popędziliśmy na kolację. Tradycyjnymi
przyśpiewkami zaczęliśmy kolacje nimi tez ja zakończyliśmy. Na nocce
cześć harcerek otworzyła próbę na sprawność np. sanitariusza, kuchcika
czy przyjaciela dzieci. Po kolacji mięliśmy chwile dla siebie. W tym
czasie np. zaliczaliśmy z pomocą zuchów zadania na sprawność. ;]] Cały
czas dbaliśmy o to aby z ust dzieci nie znikał uśmiech. Następnie
przyszedł czas na sprawdzenie dzielności i wiedzy ogólnej zuchów.
Przygotowaliśmy dla nich zadania. Znajomość prawa zucha, znajomość hymnu
drużyny, okrzyku, pląsu. Zuchy miały tez za zadanie złapać żabę i
wytrzymać próbę
na wypalenie języka. Ostatnim punktem było uroczyste spalenie wad.
Dzieci były wypuszczane w kolejno co 10 minut. Na górze
w tym czasie zabawiano resztę.Wszystkie Lwiątka okazały się bardzo
dzielne. Każdy przeszedł pomyślnie próbę. Po wykonaniu zadań wszyscy
wrócili na górę. Zuchy przebrały się w piżamy i przygotowywały do snu.
Tym samym czasem na dole trwały pełna para przygotowywania do Haloween.
Wszędzie pełno było upiorów...xD ok. godz 1 w nocy zaczęliśmy naszą
haloweenową przygodę. Odgłosy burzy i dużo imitacji krwi stworzyły
niesamowitą atmosferę. Dopełnieniem nocy strachów były straszne
historie. Dzielne zuchy nie przestraszyły się nas. Śmiały się z naszego
„nowego” wyglądu. Ok. godz 3 rano zakończyliśmy zabawę. W haloweenowych
strojach udaliśmy się z obudzonymi wcześniej zuchami na najważniejszą
część dnia- mianowicie obietnice zuchową. Zuchy- Piotrek ,Klaudia ,Ania
,Ilona ,Jacek, Monika, Eliza , Krystian w naszym towarzystwie
zobowiązały się być dobrym zuchem. Po wręczeniu znaczków i dyplomików
Gromada udała się do harcówki by dokończyć przerwany sen. W tym czasie
harcerze próbowali doprowadzić się do normalnego stanu. Mleczko do de
makijażu i chusteczki higieniczne szły w ogromnych ilościach. Większość
druhen myła głowy.(do robienia upiornych fryzur poszły 3 ekstra mocne
lakiery do włosów) . I tak partiami na górę wędrowały po cichu (żeby nie
przerwać snu dzieci) poszczególne osoby. W łazienkach cały czas było
bardzooo wesoło. Ostatnia partia doszła na górę ok. godz 5 rano.Jak to z
nami bywa nie od razu zmorzył nas sen. Tym razem jednak rozmawialiśmy
cicho mając na uwadze to że obok śpią zuszki. Ok. godz 5.30 wszyscy już
spali. Rano niektóre zuchy udowodniły jakie z nich ranne ptaszki. Tak
wiec ok. godz 7 były już na nogach. Niektórzy jeszcze smacznie spali
kiedy starsze druhny wraz z zuchami zaczeły śpiewać na dobry początek
dnia przeboje dico-polo.;} Kiedy wszyscy już wstali czyli ok. 8
poszliśmy na zaprawę. Potem druhny zabawiały się w fryzjerki czesząc
zuchy .Potem było śniadanie. A po śniadaniu apel mundurowy. Na którym to
starsze druhny ( Ela,Magda,Justyna, Gabrysia) musiały robić karę za to
że nie przyszły na zaprawę poranną. Na tym apelu było tzw.
„zgubiono-znaleziono” kary bywają naprawdę śmieszne. ;]] Potem przyszedł
czas na pakowanie się. Zuchy narzekały że nocka była za krótka. Potem
był jeszcze jeden apel pożegnalny. Na którym rozdano zuchom nagrody –
zeszyty w których będą prowadziły zapiski dotyczące gromady. Był tez
tort niestety na jego skonsumowanie przez zuchy nie było już czasu.
Rodzice przyszli po swoje pociechy .Zastali je z uśmiechem na ustach co
oznaczało wykonanie zadania. Bo przecież chodziło nam o to aby dzieci
były zadowolone.Po pożegnaniu zuchów przebraliśmy się w mundury i
zabraliśmy się za porządki. Przykręciliśmy tez do ściany budynku tablice
informacyjną o istnieniu naszej harcówki. Szybko mijał czas. Odwiedzili
nas goście- pani Agnieszka ,pan Robert oraz Wiktoria i Mateusz.
Przywieźli nam lodówkę. I oto czekało nas kolejne zadanie-mianowicie jak
ją wnieść do harcówki?. Wykombinowaliśmy że wniesiemy ja do harcówki
na....noszach. I tak oto pokonaliśmy 2 piętra i wnieśliśmy ją tam
troszkę zmęczeni. Potem dokończyliśmy porządki. Zaczęliśmy śpiewać
przeróżne piosenki. Potem zasiedliśmy jeszcze w kręgu podsumowując
nockę. Następnie zakończyliśmy nasze spotkanie iskierką. Harcerzom się
podobało. Zuchom także. A przecież o to właśnie chodziło Aby poznały
smak zuchowo-harcerskiego obozowego życia.... \
dh Magda D
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)
_small.jpg)






10 listopada 2009 r. zuchy z GZ"Lwiątka" przygotowały montaż
poetycko-muzyczny dla klas I-III. Przedstawiona w skrócie historia
Polski na tle pieśni patriotycznych pozwoliła uczniom zrozumieć,
dlaczego obchodzimy Święto Niepodległości. Zuchy pełniły również
wartę honorową wraz z harcerzami, funkcjonariuszami
Ochotniczej Straży Pożarnej
i funkcjonariuszami Straży Granicznej przy pomniku Józefa
Piłsudskiego.
Drużynowa gromady zuchowej dh Marta Stasiulewicz
AKADEMIA


WARTA


Strona główna
|